Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Strona Główna |
Dodaj do Ulubionych |
Ksiega Gości |
Menu
15.Spotkanie z Sasorim
Członek Akatsuki szedł już kilka godzin przez ciemny i długi las. W końcu las się skończył, a pojawiła się siedziba Akatsuki. Miejsce znane już różowowłosej. Nie mogła zapomnieć tego co się tam wydarzyło. Nagle obudziła się. Leżała na łóżku w swoim dawnym pokoju. Znowu tam się znalazła wbrew swojej woli. Powoli wstała i wyjrzała przez okno. Została wydalona ze swojej wioski i do tego wszystkiego jest w Akatsuki. Teraz już nikt jej nie pomoże. Łzy napłynęły jej do oczu. Po chwili w gabinecie zjawił się Deidara. Sakura szybko otarła dłonią mokry od łez policzek.
- Witam znowu, panno Haruno. - Przywitał się ironicznie blondyn. Zielonooka spojrzała na niego wrogim spojrzeniem.
- Wyjdź! - Krzyknęła głosem pełnym rządzy mordu. Nie miała ochoty na zabawy Deidary.
- Dobra, dobra. Mam powód żeby cię nachodzić i tak łatwo się mnie nie pozbędziesz. - Odparł niebieskooki wciąż ironicznym głosem.
- Wrr... Zaraz cię nie będzie na tym świecie. Powiedz po co mi przeszkadzasz i wyjdź! - Przerwała Sakura.
- Dobra. Pain chce cię widzieć. - Powiedział Deidara i szybko wyszedł z pokoju aby nie napotkać zimnego wzroku różowowłosej. Ona natomiast spowrotem podeszła do okna i zaczęła rozmyślania. Co ona tu pocznie ze sobą? Czy ją uratują? Czego chce Pain?
Sakura postanowiła pójść do lidera. Nie lubiła jak był zły i krzyczał na nią. Pośpiesznym krokiem wyszła z pokoju i skierowała swoje kroki do gabinetu Paina. Zapukała i weszłą w głąb pomieszczenia. Nic się tam nie zmieniło. To samo biurko całe w papierach i ta sama ciemność panująca w pokoju. Przy biurku jak zawsze siedział lider. Znów wręczył jej zwój i kazał opuścić gabinet. Sakura od razu poszła do swojego pokoju. Otwarła zwój. Była w dróżynie z Deidarą i Itachim. Chwilowo nie miała żadnych misji. Po dokładnym przeczytaniu zwoju zwinęła go i odłorzyła na stolik.
Chwilę później wyszła z pokoju i wyszła na zewnątrz. Była bardzo pochmurna pogoda. Ciemność przysłaniała wszystko co tylko mogła. Przypominało to noc. Niektórzy by właśnie tak mogli pomyśleć. Szykowała się porządna burza, lecz mimo to zielonooka poszła dalej wychodząc na kamienną ścieżkę. Nagle trafił w nią shuriken, a za nim następne. Sakura nie mogła ich uniknąć. Nie była przygotowana na atak. Z bólu przysiadła na ścieżce. Wyjęła z kabury kunai. Była gotowa do rewanżu.
- Kim jesteś? - Rzuciła. Wyczuła, że za jej plecami jest jej wróg. Szybko odwróciła się. Na kamieniu siedział chłopak o czerwonych włosach i oczach tego samego koloru.
- Zapytałam kim jesteś?! - Powtórzyła z nieco większą agresywnością w głosie.
- Jestem Sasori. Jesteś tu nowa więc postanowiłem, że cię wypróbuję. - Odpowiedział spokojnym głosem czerwonooki.
- Więc wypróbuj mnie! - Krzyknęła. Miała ochotę na walkę. Jeśli chce ją wypróbować to niech to zrobi. Ona jak zawsze da z siebie wszystko. Niespodziewany ruch. Sakura rzuciła w stronę Sasoriego kunai. Zadrasnęła go w policzek. Kolejne rzucone kunai trafiło w ramię. Chłopak nie mógł uwierzyć, że ta drobna dziewczyna ma taki talent i celność rzutu. Natychmiast odpowiedział atakiem shurikenów, lecz żadne z nich nie trafiło. Różowowłosa robiła świetne uniki. Ta walka wyglądała jak zabawa. Nagle pojawił się Itachi stojąc na wysoko położonym kamieniu. Coś się poruszyło w jego sercu gdy zobaczył Sakurę. Zaczął się bać, że jeszcze ta niewinna dziewczyna rozmrozi jego serce zamarznięte do granic możliwości. Szybko pojawił się obok Sakury.
- Dość! - Krzyknął. - Nie będe was pilnować jak małych dzieci. - Powiedział oschle i ze zdenerwowaniem. Sakura i Sasori nie byli zadowoleni z niedokończonej walki. Zeszli z pola bitwy i wrócili do swoich pokoi. Jednak Sakura nie mogła tam być dłużej ponieważ Pain poprosił aby przyszła do jego gabinetu. Podobno ktoś tam na nią czekał. Szybko wyszła z pokoju i pobiegła do gabinetu Paina. Otworzyła drzwi i zobaczyła....
Dowiecie się w następnej noci. O to ta długo oczekiwana notatka, która wreszcie się pojawiła. Arigato za wszystkie komentarze, które mnie wsparły i pomogły napisać tą notkę. Wracam na bloga i piszę dalej. To dzięki moim kochanym, wiernym czytelnikom. Arigato za wszystko. Do następnej noci. Sayonara ^^
foow.org ^^
Głosuj (0)
Hayumi Sayo 11/07/2008 14:55:59 [
Powrót]
Komentuj
hi świetnie
mig 9/04/2009 20:56:01
| brak www IP: 79.163.203.65
Przeczytałam całą historię, ale dopiero teraz komętuje...Naprawdę świetnie piszesz! Ciekawe co ona znajdzie w tym gabinecie Paina ?
Ame 5/08/2008 22:45:51
| brak www IP: 194.24.158.8
super opo pisz nie mogę się doczekać następnej notki ieszcze raz super
d 24/07/2008 15:01:49
| brak www IP: 195.26.23.216
No prosze, nasza mała Sakura wpadła ... szkoda że nie mogła dokończyć walki. Musisz zrobić dłuższą notkę żeby opisać ich 2 starcie , PTOSE cię o to. A tak poza tym to ciekawa jestem co to za inkognito ?
sumommo 21/07/2008 20:06:08
| brak www IP: 89.78.253.127
Hej, u mnie na www.sakura-sasuke-naruto.blog4u.pl nowa notka, zapraszam i przeprapszam bardzo, że dopiero teraz o niej powiadamiam...
pozdrawiam serdecznie =)
Miyako 13/07/2008 23:24:36
| brak www IP: 83.13.225.130
Twoje opowiadania są super!!! Prosze pisz dalej!! Bo inaczej wyrzuce normalnie kompa za balkon, żeby polatał sobie polatał i wrócił z nową notka!!!!!!!
Sakura 12/07/2008 21:15:33
| brak www IP: 78.30.78.218
Ciekawa jestem kogo zobaczyła Sakura)Nie moge sie doczekac nastepnej noci)Pozdrowienia)
Ania 12/07/2008 15:30:37
| brak www IP: 88.220.183.63
Super blogasek i niezła notka, czekam na new pisz szyyybciutko :D pzdr i wpadnij do mnie :D
Yumi haruno 11/07/2008 16:37:33
| brak www IP: 81.190.253.191
No no widze ze sakura jest bardzo ale to bardzo silna. Z taka łątwoscia pokonac tzn. zranic sasoriego :D
Dobrze ze czerwonowłosy docenił siłe oraz szybkosc Sakury :D
U mnie za jakies 10 min pojaiw sie notka wiec zapraszam :d
Aha jesli chcesz byc informowana to wpisz sie do ksiegi gosci :D
z góry dzieki
Borsuczek 11/07/2008 16:07:33
| brak www IP: 82.210.160.58
Archiwum
2008LipiecCzerwiecMajKwiecieńMarzec
Statystyka
Odwiedziło mnie: 25748
Zostawiło ślad w księdze: 8
Ksiega
Nie ma cię w
Ksiega Gości?? Na co czekasz
Dodaj do Księgi:)
O mnie
O blogu
Życie Sakury co chwilę ulega zmianie. Miłość opuściła ją. Pozostała jej tylko nienawiść. Co będzie dalej? Czy miłość powróci do jej życia?
Sznureczki
I-Love-Gaara by KamanaSasuke and Sakura by Borsuczek
Ulubieni
Szablon
HTML:
Miyoko-chan
Grafika:
Tu
powered by:
blog4u